Gorce 2019

maj 2019.

Chyba nigdzie w Gorcach nie ma tak urzekających panoram na Beskid Wyspowy jak z polany szczytowej na Kopie (1032 npm ). Stąd był pomysł, żeby tam się udać. Trasa wiodła czarnym szlakiem z Lubomierza przez polanę Jastrzębie, Kudłoń (1276 npm ), polany Pustak i Figurki na Kopę, skąd schodziliśmy do Koniny. Pierwszy postój wypadł na polanie Jastrzębie, skąd również są piękne panoramy : na zdjęciu widać w pierwszym planie po lewej Witów, w drugim planie od lewej : Szczebel, Lubogoszcz i Ćwilin.

A tu już jesteśmy na podszczytowej polanie Kudłoń. Stąd do szczytu już nie daleko.

Mieliśmy posiedzieć trochę na Pustaku, niestety pogoda zaczyna się psuć. Schodzimy przez Figurki już w deszczu. Po pół godzinie okazuje się że mamy szczęście. Burza która już była blisko, oddala się. Przestaje padać, a kiedy docieramy na Kopę świeci słońce. Burzowe niebo rozświetlone słońcem a poniżej rozległa panorama tworzą urzekający krajobraz. Na zdjęciach panoramy na Beskid Wyspowy. Z wybitniejszych szczytów widać :
         - Szczebel, Lubogoszcz, Ćwilin
         - Lubogoszcz, Ćwilin
         - Luboń Wlk., Szczebel, Lubogoszcz


Nie chce się wracać, tym bardziej że jeden z kolegów ma w plecaku spory zapas piwa. Ale czeka nas jeszcze droga do domu - do Krynicy. I tak, wdzięczni dobrym bogom tych gór za ładną pogodę, w dobrych nastrojach schodzimy do Koniny, gdzie czeka nasz bus.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Script logo