Gorce 2018

wrzesień 2018

Fotorelacja z wycieczki na Gorc Kamienicki
To dopiero połowa września. Właściwie to jeszcze lato. Grzechem byłoby w taką niedzielę siedzieć w domu... Potok Głębieniec, prawobrzeżny dopływ Kamienicy Gorczańskiej, wypływa ze stoków Gorca Kamienickiego. Ze Szczawy prowadzi daleko w górę Głębieńca wąska asfaltowa droga. Jedziemy tą właśnie drogą do końca asfaltu. Stąd na szczyt Gorca jest może niecałe 2 godziny. Po drodze piękne widokowe polany - Świnkówka i Gorc Kamienicki. Kiedy w Gorcach było pasterstwo, obydwie polany były intensywnie wypasane. Dzisiaj biegnie tędy granica Gorczańskiego Parku Narodowego. Zdjęcia przedstawiają :

  • widok z polany Gorc Kamienicki na Mogielicę. W pierwszym planie Wielki Wierch.
  • podszczytowa polana Gorc Kamienicki

A to nasza dzielna ekipa :

  • na polanie Gorc Kamienicki
  • na szczycie Gorca Kamienickiego (1228 npm.)

Z polany poszliśmy na szczyt, oddalony jakieś 15 minut. Na szczycie Gorca jest wieża widokowa skąd są wspaniałe panoramy. No więc trzeba było tam wejść i popatrzeć. Potem zaczeliśmy schodzić z Gorca zielonym szlakiem przez Jaworzynkę Gorcowską. Po drodze piękne, widokowe Hale Gorcowskie. I pomyśleć, że jeszcze przed wojną kwitło tu życie pasterskie. Teraz jest pusto i cicho. Pozostały tylko te piękne hale i przestrzenie rozświetlone dzisiaj słońcem. Wzięliśmy jeszcze wody ze żródła - jednego z wypływów Potoku Gorcowego i po 1,5 godz. schodzenia dotarliśmy do przysiółka Ochotnicy - Gorcowe, gdzie czekał już nasz bus.


pażdziernik 2018

Fotorelacja z wycieczki na Stare Wierchy.
Tylko miesiąc póżniej, a już jesień... Jest połowa pażdziernika. Wyjątkowo piękną jesień mamy w tym roku. W Gorcach wszystko kolorowe - feria barw i kolorów. Tym razem droga zawiodła nas na sam koniec Koninek - do Huciska, skąd ruszyliśmy niebieskim szlakiem na Czoło Turbacza (1259 npm.)  Zdjęcia przedstawiają :

  • potok Koninka
  • szlak z Koninek Huciska

Z Czoła Turbacza blisko jest na Halę Turbacz. To moja ulubiona hala w Gorcach. Są stąd wspaniałe widoki na trzy strony świata. Tylko od południa kopuła Turbacza zasłania widok. Dawnymi czasy ta hala była wypasana. Pasły się tu, tak jak na pobliskiej Hali Długiej czy na Mostownicy, stada owiec. Po dawnych czasach zostały na Hali Turbacz resztki szałasu pasterskiego i trawy, trawy niekoszone, miejscami sięgające do kolan...
A zdjęcia przedstawiają :

  • widok z Hali Turbacz na Beskid Wyspowy : z lewej Luboń Wielki, po prawej Szczebel
  • nasza grupa przy słynnym "szałasowym ołtarzu" na Hali Turbacz
  • widok z Hali Turbacz na Beskid Żywiecki : centralnie Babia Góra, po lewej Pilsko i Mechy, po prawej pasmo Polic

Z Hali Turbacz przeszliśmy na czerwony szlak. Przez Obidowiec dotarliśmy do schroniska PTTK na Starych Wierchach. A tam...tłumy, bo to niedziela i piękna pogoda. Do bufetu żeby obiad zamówić, stałem ponad pół godziny. Zrobiliśmy sobie jeszcze pamiątkowe zdjęcie przed schroniskiem i żółtym szlakiem zeszliśmy do Poręby Górnej, gdzie czekał nasz bus.

 

 

Script logo