Beskid Żywiecki 2016

Żywiecki Park Krajobrazowy

1 sierpnia - zakwaterowałem się w Rajczy. Jest centralnie położona, tu rozchodzą się drogi na północ w kierunku Milówki i Węgierskiej Górki i na południe w kierunku Rycerki, Soli oraz Ujsołów. Jest więc świetnym miejscem wypadowym do bliższych i dalszych wędrówek.

2 sierpnia - wyprawa na Suchą Górę i na Prusów. Niebieski szlak wychodzi od stacji kolejowej w Rajczy, przecina szosę Rajcza - Milówka i wspina się do góry. Po ok. 1 godz. wędrówki od szlaku odbija boczna droga na Suchą Górę. Z polan szczytowych na Suchej Górze ładne widoki na Beskid Żywiecki i Śląski. Z Suchej Góry idę na Prusów. Po drodze oczywiście schron. PTTK na Hali Boraczej. A tam - dobre jedzonko. Pomidorowa - marzenie. Schabowy - na pół talerza. Trzy rodzaje surówki. Z tych schronisk które znam w Beskidzie - a znam właściwie wszystkie - tylko na Szyndzielni i może na Turbaczu dają równie dobre jedzenie. Z Prusowa piękne panoramy na Beskid Żywiecki, Śląski, w oddali na Mały. Schodzę do Ciśca.

3 sierpnia - ze Złatnej Huty ruszam na Rysiankę. Schodzę do Ujsołów żółtym a potem czarnym szlakiem. Pogoda cudowna. Panoramy na tej wyprawie - bajka. Hale: Rysianka, Lipowska, Bieguńska, Gawłowska, Bacmańska, Redykalna. Nie chce się schodzić.

  • widok na grupę Wielkiej Raczy z Suchej Góry : centralnie Muńcuł, po prawej Bendoszka Wielka i Praszywka Wielka
  • widok na grupę Wielkiej Raczy z Zapolanki : w pierwszym planie Muńcuł, po prawej Urówka. W drugim planie za Muńcułem po lewej Rycerzowe, po prawej Bendoszka Wielka i Praszywka Wielka. W ostatnim planie po prawej wychyla się Wielka Racza.

4 sierpnia - z Soblówki na Rycerzowe. Wielka i Mała Rycerzowa - a pomiędzy Hala Rycerzowa ze schroniskiem PTTK. Urokliwy zakątek, piękne panoramy. Wracam zielonym szlakiem przez Muńcuł do Ujsołów. Po drodze odpoczynek na Hali na Muńcule. Chcę popatrzeć w odwrotną stronę niż w poprzednich dniach - na Pilsko, pasmo Rysianki i Lipowskiej i na Suchą Górę. Wspaniałe panoramy.

5 sierpnia - Wielka Racza. Góra ładna, platforma widokowa na szczycie - widoki piękne, nic nie zasłania. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to schronisko PTTK. Syf. Jedzenie tak podłe, że lepiej suchy chleb jeść, niż z ich kuchni korzystać. A do tzw. "części sanitarnej" w podziemiach lepiej nie wchodzić. Jak to jest, że ci dzierżawcy tak nie dbają ? Przecież tu sporo ludzi przychodzi. W każdym razie śniadanie w połowie odstawiłem, a na obiad poszedłem do PTTK na Przegibek, tam przynajmniej można normalnie zjeść. 

6 sierpnia - z Soli czerwonym szlakiem przez Rachowiec do Zwardonia. Z Rachowca ciekawe panoramy na Beskid Żywiecki i Śląski. A Zwardoń - to też ciekawa sprawa, jak ta miejscowość podupadła. Przed wojną modna turystycznie, zimą stanowiła nawet konkurencję dla Zakopanego. Jeszcze za PRL-u o Zwardoniu było głośno. A teraz - zrujnowane, zamknięte budynki stacji kolejowej i jakichś magazynów. Powybijane szyby. Brudne ściany. Jedna ulica. Dwa sklepy. Jedna knajpa. Jakieś niedobitki turystów. Pusto. Cicho. Jakoś dziwnie.

7 września - po miesięcznej przerwie wracam tutaj znowu. Jadę tradycyjnie do Rajczy. Jeśli chodzi o Żywiecki Park Krajobrazowy nie ma moim zdaniem lepiej turystycznie położonej miejscowości.

8 - 11 września - bezchmurne niebo. Wycieczki na Krawców Wierch, na Rycerzowe, na Praszywkę Wielką i Bendoszkę Wielką i na Halę Boraczą. Klasyka. W schronisku na Hali Boraczej jak zawsze dobre jedzonko. A drożdżówki z jagodami - niebo w gębie.

 

 

Script logo